Pracodawca zmusza cię do wzięcia urlopu? Może tylko w dwóch sytuacjach…

Termin wykorzystania urlopu wypoczynkowego, poza dwoma konkretnymi przypadkami, leży w gestii tylko i wyłącznie pracownika. Pracodawca nie ma prawa z góry narzucić termin urlopu, ani nakłaniać do skorzystania z niego.

W zależności od stażu pracy przysługuje nam 20 lub 26 dni urlopu wypoczynkowego. W praktyce wiele firm próbuje wymusić na swoich pracownikach, aby w danym roku kalendarzowym wykorzystali oni całość swojego urlopu, by nic nie przechodziło na kolejny rok. Argumentują to często wewnętrznymi ustaleniami firmy. W żadnym wypadku jednak regulamin przedsiębiorstwa nie stoi ponad przepisami prawa.

Urlop wypoczynkowy jest przywilejem pracownika, co samo w sobie wyklucza przymuszania do czegokolwiek, nawet pod pretekstem spełnienia swoich oczekiwań względem pracobiorcy.

Wyjątki są dwa. Pracobiorca w okresie wypowiedzenia umowy o pracę musi wykorzystać przysługujący mu urlop, jeśli w tym czasie pracodawca go udzieli. Druga ewentualność występuje, gdy pracownik ma zaległy urlop. Pracodawca musi wtedy wydać dyspozycję, by pracownik go wykorzystał.

Przypominamy, że prawo do urlopu jest coroczne, w pełni płatne, niezbywalne i nie można je przekazać na rzecz innej osoby. Jeśli pracownik nie wykorzysta pełnej puli swoich dni urlopowych, to przechodzą one na rok kolejny, jednakże muszą być wtedy wykorzystane do 30 września.

Podsumowując: bez twojej zgody pracodawca nie ma prawa udzielić ci urlopu, chyba że dokonuje tego odnośnie urlopu zaległego lub w okresie wypowiedzenia. Jeżeli pracodawca łamie w tej kwestii prawo, to możemy zgłosić tę sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz