Wyszukaj spośród 8490 ofert pracy

Polski freelancer 2016 – raport

Portal useme między kwietniem a sierpniem 2016 przeprowadził badanie na grupie 723 osób pracujących jako freelancerzy. Wyniki w ostatnich dniach zostały upublicznione.

Z ankiety wynika, że jest to praca przede wszystkim dla osób tuż po skończonych studiach. Aż 47,5% pracujących zdalnie jest w przedziale wieku 25-34 lat. Tuż za tą grupą znajdują się jeszcze młodsi – 18-24 lata, gdzie odsetek wyniósł 25,8%.                                              

Wśród osób pracujących mobilnie najwięcej z nich znajduje się w dużych miastach – 44,6% w tych, które liczą co najmniej 400 tysięcy mieszkańców. W miastach 100-400 – tysięcznych 20%, zaś tych od 20 do 100 tysięcy, 17%.                                                    

 Połowa badanych pracuje krócej niż dwa lata, a w grupie, która ten okres czasu przekracza, dominują ci ze stażem od 3 do 5 lat – 22%. Dla połowy wszystkich ankietowanych stała praca nie oznacza rezygnacji z pracy zdalnej, dlatego też analizując wyniki należy pamiętać, że spora część respondentów nie traktuje zawodu freelancera jako jedynego źródła utrzymania, więc i nie koncentruje swojej uwagi wyłącznie na tym. 

 Freelancerzy z Polski pracują w następujących branżach:  grafika 37,3%, copywriting 30,9%, programowanie 26,4%, marketing 20,7%, tłumaczenia 19,3%, fotografia 16,5%, SEO i pozycjonowanie 14,6%, multimedia 13,3%. Źródłem pozyskiwania zleceń są przede wszystkim rekomendacje od stałych klientów. Znaczną rolę odgrywają także portale z ogłoszeniami dla freelancerów. Na naszym rynku wciąż niedoceniane są z kolei reklama oraz portale zagraniczne.

Pracownik mobilny w miesiącu pracuje dla około 2-3 stałych klientów i stara się pozyskać 5-7 nowych. Najbardziej chętni do korzystania z takich usług są niewielkie firmy, mikroprzedsiębiorstwa i osoby fizyczne.                                                                                 

Ponad połowa ankietowanych odpowiedziała, że na pracy zdalnej zarabia od 1000 złotych, 42%, do 2000 złotych, 24%, i tyle też również określa  swoje wynagrodzenie jako niskie. Trudno się zresztą dziwić. Najmniej zarabiają copywritterzy oraz początkujacy graficy bez doświadczenia. Na drugim biegunie są programiści i wykwalifikowany graficy, którzy zazwyczaj bardzo dobrze wychodzą na pałaniu się freelancerstwem.                                   

Poprzez fakt, iż prawie połowa z ankietowanych traktuje to jako dodatek do podstawowej pensji na etacie, to tylko 23% z nich ma zarejestrowaną działalność. Zdecydowany prym wiodą umowy zlecenia.                                                                                              

Zapytani z jakimi problemami spotykają się najczęściej, odpowiadają, że są to przede wszystkim za niskie zarobki, brak dobrych zleceń, sztuczne zaniżanie cen, duża konkurencja i brak zabezpieczenia socjalnego.  Mimo to pokusa w postaci niezależności w podejmowaniu własnych decyzji, niezależność finansowa i wyższy poziom efektywności niż w pracy etatowej, wciąż przyciąga nowe osoby do „wolnego” zawodu.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz