Szykują się wielkie trudności w wysyłaniu zatrudnionych za granicę

Szykują się wielkie trudności w wysyłaniu zatrudnionych za granicę

6 czerwca 2018 0 Autor Szukampracy.pl
Podziel się z innymi

Nowe przepisy, z jakimi zgadza się Parlament Europejski, wskazują na to, że wysyłanie zatrudnionych do pracy za granicą będzie dla polskich firm zdecydowanie trudniejsze. Wiąże się to m.in. z szeregiem dodatkowych formalności, ale nie tylko.

 

Jednakowe zasady wynagradzania

Dyrektywa po zmianach zakłada, że pracownicy, którzy będą wysyłani za granicę do pracy, zostaną objęci tymi samymi zasadami wynagradzania, jakie obowiązują w danym czasie w państwie, w którym są przyjmowani. Ma to prowadzić do wdrożenia zasady równego wynagradzania, biorąc pod uwagę tę samą pracę i jednocześnie pracę wykonywaną w tym samym miejscu.

 

Do czego mają prowadzić te zmiany?

Nowe regulacje mają przede wszystkim zniechęcać firmy z mniej zamożnych krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski, do delegowania pracowników do państw bogatszych. Zgodnie z nowymi przepisami, wspomniane delegowanie na to samo stanowisko (miejsce pracy) ma trwać 12 miesięcy. Będzie też możliwość przedłużenia tego okresu o kolejne 6 miesięcy. Oczywiście po upływie tego czasu pracownik będzie mógł dalej przebywać w państwie członkowskim i tam pracować, ale w tym momencie będą go już obowiązywały przepisy prawa pracy państwa przyjmującego. Chodzi tu o zasady, które dotyczą wymiaru i zasad udzielania urlopu, norm czasu pracy, czy rekompensowania nadgodzin.

 

A jeśli pracodawca zechce delegować innego pracownika?

Po przepracowanym roku dochodzi do więzi pracownika z nowym miejscem i warunkami pracy. Jeżeli po tym czasie pracodawca zechce delegować w to samo miejsce nowego pracownika, na przykład na trzy tygodnie w celu wykonania konkretnych prac, będzie zmuszony przebrnąć przez wszystkie zasady zatrudniania państwa przyjmującego. Takie rozwiązania niestety są kłopotem dla firm, które wysyłają swoich pracowników za granicę. Mowa tu także o polskich firmach. W 2016 roku delegowano około 500 tys. pracowników z Polski. Polski rząd już od samego początku sprzeciwiał się tym zmianom. Niestety na niewiele to się zdało. Złagodzeniu uległy jedynie niektóre rozwiązania.

Zobacz  Emeryci na ratunek gospodarce
Nasz wynik:
[Total: 0 Średnia: 0]